Historia kampanii
„CZAS NA…LOVER” to powrót do dziecięcej miłości do roweru.
Rower to nie tylko środek transportu, ale styl życia. To kontakt z naturą, zapach świeżo skoszonej trawy i ciepło promieni słońca na twarzy, a także pokonywanie własnych słabości. Przypomnij sobie swój pierwszy rower – moment, w którym go otrzymałeś, i tę niecierpliwość, gdy czekałeś na powrót taty do domu, by już od progu powiedzieć: „Tato! Czas na lowel”. Właśnie to wspomnienie stało się inspiracją i początkiem akcji „Czas na Lover”, której inicjatorem jest pan Tadeusz „Mr SCOTT" Nowiński.
Początki inicjatywy były skromne i lokalne – pierwsza edycja opierała się przede wszystkim na zaangażowaniu niewielkiej grupy uczestników, którzy postanowili połączyć pasję do jazdy na rowerze z ideą pomagania. Mimo kameralnego charakteru, już wtedy udało się osiągnąć imponujący wynik blisko 40 000 kilometrów wspólnie przejechanej trasy.
Z każdą kolejną edycją akcja nabierała rozpędu. Do uczestników zaczęły dołączać kolejne osoby, a także przedsiębiorstwa i organizacje z całego kraju, które dostrzegły w „Czas na LoveR” nie tylko sportowe wyzwanie, ale także wartościową inicjatywę społeczną. Rosnąca skala wydarzenia przełożyła się na coraz bardziej imponujące rezultaty – piąta edycja zakończyła się wynikiem aż 254 558 kilometrów.
Dziś „Czas na LoveR” to coś znacznie więcej niż lokalna akcja – to ogólnopolska inicjatywa, która integruje ludzi wokół wspólnego celu, promuje zdrowy tryb życia i pokazuje, jak wielką siłę ma współdziałanie. Łącznie, przez wszystkie edycje, uczestnicy pokonali już ponad 534 631 kilometrów – dystans, który najlepiej obrazuje skalę zaangażowania i determinacji społeczności tworzącej to wydarzenie.
W ciągu pięciu edycji, dzięki wam zebraliśmy blisko 200 000 złotych! Ta kwota realnie pomaga dzieciom onkologicznie i hematologicznie chorym!
Szósta edycja to kolejny krok w tej historii – dowód na to, że idea, która narodziła się z prostego wspomnienia z dzieciństwa, może przerodzić się w coś naprawdę dużego.
Czas na Lover w liczbach
Edycja I
Po raz pierwszy wyruszyliśmy 1 lipca 2021 i do 22 września 2021 wyjeździliśmy 39 585km !
Edycja II
W drugiej edycji od 24 czerwca do 30 września 2022 miłośnicy dwóch kółek łącznie przejechali 35 414 kilometrów!
Z czego 31 754km to zasługa 67 uczestników indywidualnych, a 3659km wykręcili pracownicy firm z nami współpracujących.
I to wszystko w 1000 przejazdów!
Edycja III
Tym razem wystartowaliśmy 1 sierpnia 2023 i do 30 września 2023 wspólnie pokonaliśmy 57 810,39km!
Sto czterdzieści dwoje rowerzystów i rowerzystek przejechało 43 157,37km!
Pozostałe 14 653,02km wykręciły zespoły z firm, które brały udział w akcji.
Na rower wsiedliśmy co najmniej 1635 razy!
Edycja IV
Wystartowaliśmy 28 czerwca 2024 i był to początek przejazdu, który przekroczył wszystkie oczekiwania.
Do 31 sierpnia 2024 pokonane zostało 147 263,61km!
Drużyny z dwudziestu czterech firm i instytucji przejechały 48 496,96km!
Indywidualnie dołączyło do nas 466 rowerzystów, którzy wykręcili łącznie 98 766,65km!
Ten wynik został osiągnięty podczas 3662 wycieczek, które zostały zarejestrowane!
Edycja V
Kolejna bijąca rekordy edycja wystartowała 10 czerwca 2025r i jeździliśmy do 31 sierpnia 2025r.
Pokonaliśmy ponad sto tysięcy kilometrów więcej niż w edycji czwartej, czyli dokładnie 254 558km!
To pierwsza edycja, w której uczestnicy firmowi przejechali łącznie dłuższe trasy niż indywidualni.
Trzydzieści dwie instytucje i firmy nakręciły 143 054,27km, a 456 osób prywatnych - 111 503,73km!
Przejazdów też było więcej, bo aż 6922!
Edycja VI
Niedługo wyruszamy po raz kolejny i mamy nadzieję wspólnie wykręcić jeszcze więcej kilometrów!
Start akcji już 16 czerwca, dołącz do nas!
Wspomnienia

Pierwszy przejazd „Czasu na Lover"! Mr SCOTT na czele poprowadził mały peleton spod dawnej siedziby Fundacji, aż do szpitala na ul. Spornej. Przejazd rowerowy przyciągał spojrzenia przechodniów, podniesione w górę kciuki dodawały uczestnikom otuchy. W parku do grupy dołączyli funkcjonariusze straży miejskiej, którzy wsparli inicjatywę swoją obecnością i pozytywnym zaangażowaniem.

Tropiciel – dzięki tej aplikacji, stojącej za nią ekipie i ich nieocenionej pomocy technicznej wspólnie wykręciliśmy imponujący dystans!



Do „Czasu na LoveR” jako jedna z pierwszych dołączyła firma TME. Jej pracownicy aktywnie kręcili kilometry, a dodatkowo przygotowywali pyszne i zdrowe smoothie.

